12 lipca w czeskim Berouniu rozpoczęły się mistrzostwa świata w hokeju
inline organizowane przez FIRS (Międzynarodową Federację Sportów
Wrotkarskich).
W grupie A zmierzyły się zespoły z USA, Francji,
Szwajcarii i Kolumbii w grupie B rywalizowały zespoły z Czech, Kanady,
Włochów i Hiszpanii. W grupie C rywalizowały reprezentacje z Meksyku,
Niemiec, Wielkiej Brytanii, Australii, Argentyny i Wenezueli.
W
spotkaniach grupowych reprezentacja Czech wygrała wszystkie trzy
spotkania, gdzie asystentem kapitana Karela Rachunka był zawodnik Ciarko
KH Sanok, Martin Vozdecký. W pierwszym spotkaniu Czesi pokonali Włochów
6-2, w drugim rozbili Hiszpanię 6-0 zaś w ostatnim grupowym pojedynku
pokonali Kanadę 4-1.
Aleš Zacha, Martin
Vozdecký, Karel Rachůnek
W ćwierćfinale Czesi rozgromili Meksyk 13-1. W półfinale
zmierzyli się z jednym z faworytów mistrzostw, reprezentacją USA,
ulegając im 8-3. W meczu o trzecie miejsce Czesi wygrali z Francją 5-2. W
finale reprezentacja USA wygrała ze Szwajcarią 6-1.
- Naiwnie
myśleliśmy że z Amerykanami możemy grać wyrównany hokej. A nie tylko się
bronić i czekać na ich błędy, pojechaliśmy trochę lekkomyślnie do
przodu. - wyjawił rozczarowany Vozdecký.
Martin Vozdecký w 6
spotkaniach zdobył 4 gole i zaliczył 4 asysty. Na ławce kar spędził 4
minuty.
Organizatorzy po zakończeniu mistrzostw ogłosili
najlepszą piątkę turnieju: Michael Urbano (USA) - Julien Walker (SUI),
Karel Rachůnek (CZE), Travis Fudge (USA), Brian Baxter (MEX).
Karel
Rachůnek obecny mistrz świata w hokeju na lodzie został wybrany
najlepszym obrońcą turnieju. W 6 spotkaniach zdobył 5 goli i zaliczył 3
asysty.
- Byliśmy rozczarowani wynikiem poprzedniego meczu, ale
zmotywowaliśmy się w spotkaniu o trzecie miejsce, bo chcieliśmy medalu.
Graliśmy u siebie w domu, pragnęliśmy zdobyć złoty medal, ale każdy inny
jest sukcesem i to należy docenić. - powiedział po finale Karel
Rachůnek. - Jest to coś nieco innego niż MŚ w hokeju na lodzie, tu się
spotykamy gdy nadszedł czas by się nim cieszyć. Było fajnie, cieszę się
że publiczność dopisała i wspierała nas w trudnych momentach. - dodał
aktualny mistrz świata w hokeju na lodzie.