Zawodnik Ciarko KH Sanok, Viliam Čacho w przyszły piątek przejdzie operacje artroskopii wiązadeł w lewym kolanie. Słowacki napastnik w najlepszym wariancie będzie pauzował jeden miesiąc w najgorszym aż cztery.
Čacho kontuzji nabawił się przed meczami z Legią Warszawa, podczas treningu zderzył się z Tobiaszem Bigosem.
-
Gdy stałem na jednej nodze Tobi we mnie wjechał, poczułem ból w
kolanie. Na początku byłem dobrej myśli, miałem wodę w kolanie i
myślałem że mi przejdzie, ale okazało się po rezonansie że potrzebna
będzie operacja. - wyjaśnia Słowak.
Słowacki zawodnik w
barwach Ciarko KH rozegrał 41 spotkań w których zanotował 51 punktów za
21 goli i 30 asyst. Na ławce kar spędził 100 minut.
19 marca w Nitrze popularny „Vily” przejdzie artroskopię kolana po której będzie już wiadomo jak długa czeka go przerwa.
-
To będzie zależało czy więzadła mam zerwane czy naderwane. Mam nadzieje
że będzie to wersja optymistyczna i będę pauzował jeden miesiąc, jeśli
nie to czeka mnie przerwa 4 miesięcy. Ale nie martwię się jestem
profesjonalista, kontuzje są wliczone w sport. Będę miał jeszcze czas
by się dobrze przygotować do sezonu. – zapewnia Čacho.
Były reprezentant Słowacji jest blisko podpisania nowej umowy z Ciarko KH Sanok. -
Jestem
zadowolony z pobytu w Sanoku i chcę pomóc drużynie w nowym sezonie
powalczyć o wyższe miejsce w lidze. Liczę że drużyna się wzmocni i tak
nieudany sezon się nie powtórzy – zakończył zawodnik.